Przedawnienie długu – nowe regulacje

Powszechną już praktyką jest działalność firm skupujących przedawnione długi. Liczą one na brak świadomości, bowiem niewielu konsumentów ma świadomość, że ich długi mogą ulec przedawnieniu. Takie firmy windykacyjne odkupują dług od innego podmiotu, który już dawno stracił nadzieję na odzyskanie należności i wznawiają procedurę egzekucyjną. Dla firmy, która sprzedaje dług to korzystna operacja, ma bowiem możliwość odzyskania chociaż części pieniędzy poprzez sprzedaż długu. Stawki firm windykacyjnych nie są zbyt atrakcyjne, ale zawsze to coś.

 

Dawno, dawno temu

I tak oto, nasz pospolity Kowalski i nierzetelny dłużnik w jednej osobie, dostaje pewnego dnia wezwanie do zapłaty. Dawno już nie ma dokumentów, z pamięci też dług wymazał, ale pracownik firmy windykacyjnej wszystko skrupulatnie przypomni.

Tak naprawdę do niedawna dług można było egzekwować przez 10 lat, ale zdarzało się, że konsumenci dostawali wezwania do zapłaty zobowiązań sprzed kilkunastu lat. Kto zorientowany w przepisach, szybko się wybronił przed sądem, ale spora liczba dłużników poddawała się egzekucji i biznes kwitł.

To typowy przykład, że nieznajomość prawa szkodzi. Oprócz tego, że swoje zobowiązania należy spłacać w terminie, to dodatkowo warto znać swoje prawa albo sięgać po informację np. do internetu.

 

Zmiany w przepisach

Aby zmienić sytuację na rynku wierzytelności obecny rząd postanowił wprowadzić zmiany w obowiązujących przepisach. Z propozycją wyszło Ministerstwo Sprawiedliwości, po czym sejm opracował i uchwalił nowelizację Kodeksu Cywilnego w tym zakresie oraz dodatkowo, odpowiednie zmiany w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Senat nie miał żadnych uwag, podobnie jak prezydent, więc całość została przyjęta i podpisana jednogłośnie.

Największą zmianą jest to, że mamy nowy generalny termin przedawnienia długu, który skurczył się z 10 do 6 lat. Ten przepis będzie dotyczył również roszczeń ustanowionych prawomocnym wyrokiem sądu lub innego, uprawnionego organu. Co ciekawe, nie zmienił się termin przedawnienia roszczeń dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej, tu nadal mamy trzy lata.

Nowe przepisy są natomiast niekorzystne dla osób, które posiadają zadłużenie z tytułu np. usług telekomunikacyjnych czy zaciągniętego debetu. Tu przedawnienie długu nadchodziło po dwóch latach od powstania zobowiązania. Teraz teoretycznie to nadal dwa lata, ale przedawnienie nastąpi dopiero wraz z końcem roku kalendarzowego,. w którym dług staje się przedawniony. Jeśli więc dwuletni okres mija w lutym, to i tak na formalne przedawnienie trzeba czekać do końca roku.

Sporym zaskoczeniem dla firm windykacyjnych i innych wierzycieli jest nowa regulacja, która ma na celu ukrócenie wspomnianych wcześniej praktyk polegających na dochodzeniu przedawnionych długów. Do tej pory konsument, nawet jeśli wie o tym przedawnieniu, mógł się obronić przed egzekucją jedynie za pomocą sądu. Teraz dług ma się przedawniać z automatu i podnoszenie tego przed sądem nie będzie konieczne, wystarczy sam fakt. Oczywiście generalna zasada prawa cywilnego głosi, że umów należy dotrzymywać, a więc długi należy spłacać. Dlatego też ustawodawca opracował zapis, który dopuszcza sądowe zniesienie przedawnienia długu. To narzędzie ma być używane w uzasadnionych przypadkach, ale kontrowersje budzi fakt, że ma być stosowane jedynie w stosunku do konsumentów, natomiast już do przedsiębiorców już nie. Budzi to poważne zastrzeżenia patrząc pod kątem równości wobec prawa.

Te inne zmiany dopiero wchodzą w życie, ale już teraz eksperci z dziedziny prawa przewidują, że ustawa będzie wielokrotnie zmieniana, ponieważ zawiera dużo zapisów, które są niespójne lub wręcz niekonstytucyjne.

Leave a Comment

(0 Comments)

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *